Po kolizji zatrzymaj auto, włącz światła awaryjne, ustaw trójkąt ostrzegawczy i sprawdź, czy nikt nie jest ranny. Jeśli są ranni, wezwij pomoc pod numerem 112 i nie przestawiaj pojazdów. Gdy uczestnicy są cali, zrób zdjęcia, a potem usuń auta z jezdni, jeśli tamują ruch. Kiedy sprawca przyznaje się do winy, możecie spisać oświadczenie sprawcy kolizji bez wzywania policji. Policję wezwij przy sporze o winę, podejrzeniu nietrzeźwości, braku dokumentów lub OC oraz zawsze wtedy, gdy ktoś został ranny.
W skrócie
- Zatrzymaj się, zabezpiecz miejsce zdarzenia i sprawdź, czy nikt nie potrzebuje pomocy.
- Przy rannych dzwoń na 112, nie przestawiaj aut i zostań na miejscu.
- Przy samej szkodzie w mieniu zrób zdjęcia i usuń pojazdy, jeśli blokują ruch.
- Bez sporu o winę wystarczy pisemne oświadczenie sprawcy.
- Szkodę zgłasza się z OC sprawcy, najlepiej jak najszybciej.
Kolizja czy wypadek: różnica ma znaczenie
Przepisy inaczej traktują zdarzenie z samymi szkodami w mieniu, a inaczej takie, w którym ktoś ucierpiał. Od tego zależy, czy wolno przestawić auta i czy trzeba wezwać policję.
| Cecha | Kolizja | Wypadek drogowy |
|---|---|---|
| Skutki | Szkody w mieniu, ewentualnie obrażenia do 7 dni | Obrażenia ciała naruszające czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia powyżej 7 dni albo śmierć |
| Odpowiedzialność sprawcy | Wykroczenie | Przestępstwo |
| Policja | Nie zawsze konieczna, ale obowiązkowa przy każdym rannym | Obowiązkowo |
| Przestawianie pojazdów | Tak, jeśli tamują ruch i nikt nie jest ranny | Nie, do przyjazdu policji |
| Dokumentacja | Oświadczenie sprawcy lub notatka policji | Postępowanie policji i prokuratury |
Na miejscu trudno ocenić, jak poważne są obrażenia, a Prawo o ruchu drogowym nie rozróżnia tu lekko i ciężko rannych. Gdy ktoś jest ranny, kierowca ma wezwać pogotowie i policję oraz zostać na miejscu. Jeśli ktoś skarży się na ból, uderzył się w głowę lub jest w szoku, traktuj zdarzenie poważnie, wezwij pogotowie i policję. Lekceważenie obrażeń może później skomplikować sprawę i likwidację szkody osobowej.
Co robić po kolizji krok po kroku
Kolejność ma znaczenie, bo najpierw liczy się bezpieczeństwo, a dopiero potem dokumenty. Poniższe kroki pasują do większości stłuczek na drodze.
- Zatrzymaj auto w miejscu zdarzenia lub tuż obok, w bezpiecznym miejscu. Odjechanie z miejsca kolizji jest wykroczeniem.
- Włącz światła awaryjne i załóż kamizelkę odblaskową, jeśli wychodzisz na jezdnię poza obszarem zabudowanym lub w nocy.
- Ustaw trójkąt ostrzegawczy: na autostradzie i drodze ekspresowej 100 m za autem, a na innych drogach poza obszarem zabudowanym 30–50 m. W obszarze zabudowanym przepisy wymagają świateł awaryjnych, a trójkąt za autem lub na nim, na wysokości do 1 m, jest konieczny dopiero wtedy, gdy auto ich nie ma.
- Sprawdź, czy nikt nie jest ranny. Jeśli tak, wezwij pomoc pod numerem 112 i udziel pierwszej pomocy w miarę możliwości.
- Zrób zdjęcia ustawienia pojazdów, uszkodzeń, tablic rejestracyjnych, znaków i nawierzchni.
- Usuń auta z jezdni, jeśli nikt nie jest ranny, a pojazdy tamują ruch lub stwarzają zagrożenie.
- Wymień się danymi z drugim kierowcą: imię i nazwisko, adres, numer rejestracyjny, dane polisy OC.
- Spisz oświadczenie sprawcy albo wezwij policję, jeśli nie ma zgody co do winy.
- Zgłoś szkodę ubezpieczycielowi sprawcy lub poinformuj własnego, jeśli to Ty spowodowałeś kolizję.
Przy usuwaniu pojazdów z jezdni wcześniej zaznacz ich położenie, np. robiąc zdjęcia z kilku stron. To ważny dowód, jeśli później pojawi się spór o przebieg zdarzenia.
Jeśli masz kamerę samochodową, zabezpiecz nagranie zaraz po zdarzeniu. Wiele kamer nadpisuje starsze pliki w pętli, więc warto zapisać fragment z kolizją jako chroniony albo skopiować go na telefon. Nagranie pomaga ustalić winę, gdy relacje kierowców się różnią.
Jakie dane zebrać po stłuczce
Dane spisane na miejscu oszczędzają później telefonów i wyjaśnień z ubezpieczycielem. Przed rozstaniem z drugim kierowcą sprawdź, czy masz:
- imię, nazwisko i adres drugiego kierowcy,
- numer prawa jazdy i dowodu osobistego, jeśli kierowca się zgodzi je okazać,
- dane właściciela pojazdu, jeśli nie jest nim kierowca,
- marka, model i numer rejestracyjny auta,
- nazwa ubezpieczyciela i numer polisy OC,
- dane świadków: imię, nazwisko i numer telefonu,
- dokładne miejsce, data i godzina zdarzenia.
Uczestnik kolizji ma obowiązek podać swoje dane osobowe i dane ubezpieczyciela na żądanie innej osoby uczestniczącej w zdarzeniu. Jeśli kierowca odmawia, wezwij policję. Ubezpieczyciela sprawcy możesz też ustalić później w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym, który prowadzi rejestr umów OC, na podstawie numeru rejestracyjnego i daty zdarzenia.
Stłuczka bez policji: kiedy można
Jeśli nikt nie odniósł obrażeń, sprawca przyznaje się do winy, obaj kierowcy są trzeźwi i mają ważne dokumenty, a pojazdy są ubezpieczone, policja nie jest potrzebna. Wystarczy pisemne oświadczenie sprawcy kolizji, które stanowi podstawę zgłoszenia szkody z jego OC. Co powinno zawierać i jak je poprawnie wypełnić, opisujemy w poradniku oświadczenie sprawcy kolizji.
Oświadczenie najlepiej spisać od razu na miejscu, przy obu uczestnikach, i podpisać je własnoręcznie. Każdy z kierowców powinien mieć swój egzemplarz albo przynajmniej zdjęcie podpisanego dokumentu.
Kiedy wezwać policję do kolizji
Policję wezwij zawsze, gdy:
- ktoś został ranny lub zginął,
- uczestnicy nie zgadzają się co do winy,
- jeden z kierowców może być pod wpływem alkoholu lub narkotyków,
- sprawca nie ma prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego lub ważnego OC,
- sprawca odmawia podania danych lub próbuje odjechać,
- uszkodzone zostało mienie publiczne, np. latarnia, bariera lub sygnalizacja,
- auto należy do cudzoziemca, a dane trudno ustalić.
Policja sporządzi notatkę lub ukarze sprawcę mandatem, co ułatwia późniejszą likwidację szkody. Pamiętaj, że przy samej szkodzie w mieniu policja może odmówić przyjazdu, jeśli nie ma sporu i nikt nie jest ranny. Wtedy wystarczy oświadczenie sprawcy.
Kolizja w Warszawie: praktyczne uwagi
W Warszawie, zwłaszcza w godzinach szczytu, stłuczki na ruchliwych arteriach szybko blokują ruch. Na trasach takich jak Wisłostrada czy Trasa Łazienkowska szczególnie ważne jest szybkie zabezpieczenie miejsca, zrobienie zdjęć i przestawienie aut, jeśli nikt nie jest ranny. Na drogach ekspresowych S2 i S8 trójkąt stawia się 100 m za autem, a po zjechaniu na pobocze najbezpieczniej opuścić auto i stanąć za barierą.
Na zatłoczonych ulicach śródmieścia pomocna bywa kamera samochodowa, której nagranie przydaje się przy sporze o winę. Jeśli w kolizji ucierpiała latarnia, bariera lub sygnalizacja, wezwij policję, a sam uszkodzony element możesz dodatkowo zgłosić pod warszawskim numerem 19115.
Po kolizji: auto zastępcze, naprawa i odszkodowanie
Jeśli szkodę spowodował inny kierowca, odszkodowanie wypłaca jego ubezpieczyciel z OC. Obejmuje ono koszt naprawy, a przy szkodzie całkowitej różnicę między wartością auta i wraku, a także uzasadnione koszty holowania i auta zastępczego. Na jakich zasadach przysługuje samochód zastępczy, opisujemy w tekście auto zastępcze z OC sprawcy.
Szkodę warto zgłosić od razu, nawet jeśli auto nadaje się do jazdy. Zwłoka nie pozbawia odszkodowania, ale utrudnia ustalenie przebiegu zdarzenia i wydłuża cały proces. Dokumenty i terminy opisujemy w poradniku jak zgłosić szkodę z OC sprawcy.
Gdy to Ty spowodowałeś kolizję
Jeśli jesteś sprawcą, Twoje OC pokryje szkody poszkodowanego, a Ty możesz liczyć na naprawę własnego auta tylko z AC, jeśli je masz. Szkoda z Twojego OC wpłynie na zniżki przy kolejnym odnowieniu polisy. Spisz oświadczenie rzetelnie i podaj prawdziwe dane, a o zdarzeniu poinformuj swojego ubezpieczyciela.
Uważaj na sytuacje, w których ubezpieczyciel może dochodzić od Ciebie zwrotu wypłaconego odszkodowania. Dotyczy to m.in. jazdy po alkoholu, ucieczki z miejsca zdarzenia czy kierowania bez uprawnień. Szczegóły opisujemy w tekście o tym, czym jest regres ubezpieczyciela.
Co mieć w aucie na wypadek kolizji
Kilka drobiazgów w schowku i bagażniku wyraźnie ułatwia działanie po stłuczce.
| Przedmiot | Do czego się przyda |
|---|---|
| Trójkąt ostrzegawczy | Obowiązkowe wyposażenie, oznakowanie miejsca zdarzenia |
| Gaśnica | Obowiązkowe wyposażenie, pierwsza reakcja przy pożarze |
| Kamizelka odblaskowa | Bezpieczeństwo na jezdni, zwłaszcza po zmroku |
| Apteczka | Pierwsza pomoc do czasu przyjazdu służb |
| Druk oświadczenia sprawcy i długopis | Szybkie spisanie zdarzenia na miejscu |
| Ładowarka do telefonu | Zdjęcia, połączenie z 112 i ubezpieczycielem |
| Latarka | Oględziny i zdjęcia po zmroku |
Trójkąt i gaśnica to wyposażenie obowiązkowe w Polsce, a pozostałe rzeczy znacznie ułatwiają działanie w stresującej sytuacji. Wydrukowany druk oświadczenia oszczędza czas, bo nie trzeba układać treści od zera na kartce. Oświadczenie można też spisać w telefonie w usłudze mStłuczka w aplikacji mObywatel, jeśli obaj kierowcy z niej korzystają, zgadzają się co do winy, a auta są zarejestrowane w Polsce.
Czego nie robić po kolizji
Część błędów popełnianych w stresie trudno potem naprawić, dlatego warto znać je wcześniej.
- nie odjeżdżaj z miejsca zdarzenia bez wymiany danych,
- nie przestawiaj aut, jeśli są ranni, do czasu przyjazdu policji,
- nie podpisuj oświadczenia, z którym się nie zgadzasz,
- nie przyjmuj gotówki „do ręki” bez spisania danych, jeśli szkoda może okazać się większa,
- nie spożywaj alkoholu po zdarzeniu do czasu wyjaśnienia sprawy,
- nie zostawiaj auta na jezdni bez oznakowania.
Ugoda gotówkowa na miejscu wydaje się wygodna, ale ukryte uszkodzenia, np. czujników parkowania czy wzmocnień zderzaka, wychodzą często dopiero w warsztacie. Wtedy dochodzenie roszczeń bez danych drugiego kierowcy jest bardzo trudne.
Najczęściej zadawane pytania
Czy po stłuczce trzeba wzywać policję?
Nie zawsze. Jeśli nikt nie jest ranny, sprawca przyznaje się do winy, kierowcy są trzeźwi i mają ważne dokumenty oraz OC, wystarczy pisemne oświadczenie sprawcy. Policję wezwij przy sporze o winę, rannych, podejrzeniu nietrzeźwości lub braku OC.
Czy po kolizji można przestawić samochody?
Tak, jeśli nikt nie został ranny, a pojazdy tamują ruch lub stwarzają zagrożenie. Przed przestawieniem zrób zdjęcia ustawienia aut. Przy rannych pojazdów nie przestawia się do przyjazdu policji.
Jakie dane trzeba wymienić po kolizji?
Imię, nazwisko i adres kierowcy, dane właściciela pojazdu, numer rejestracyjny oraz nazwę ubezpieczyciela i numer polisy OC. Warto zanotować też dane świadków oraz dokładne miejsce, datę i godzinę zdarzenia.
Co zrobić, gdy sprawca kolizji nie ma OC?
Wezwij policję, żeby ustaliła sprawcę i okoliczności. Roszczenie do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego zgłasza się przez dowolny zakład ubezpieczeń prowadzący OC, który nie może odmówić przyjęcia zgłoszenia. Fundusz wypłaci odszkodowanie, a potem dochodzi zwrotu od sprawcy i osoby, która nie zawarła obowiązkowej umowy.
Podsumowanie
Po kolizji najważniejsze jest bezpieczeństwo: zatrzymaj się, oznakuj miejsce zdarzenia i sprawdź, czy nikt nie potrzebuje pomocy. Przy samej szkodzie w mieniu zrób zdjęcia, przestaw auta, wymień się danymi i spisz oświadczenie sprawcy. Policję wezwij przy rannych, sporze o winę, braku OC lub podejrzeniu nietrzeźwości, a szkodę zgłoś możliwie szybko z OC sprawcy.
Źródła
- Ustawa Prawo o ruchu drogowym – art. 44 (obowiązki uczestnika zdarzenia drogowego)
- Ustawa Prawo o ruchu drogowym – art. 50 (sygnalizowanie postoju po wypadku)
- Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK – art. 98, 108 i 110 (roszczenia wobec Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego)


